You are currently viewing Bajki terapeutyczne dla dzieci z AZS. Pomagają zrozumieć chorobę.

Bajki terapeutyczne dla dzieci z AZS. Pomagają zrozumieć chorobę.

AZS czyli inaczej atopowe zapalenie skóry może dotknąć osoby w każdym wieku. Jednak szczególnie trudno znoszą ją dzieci. Jak im pomóc? Jak ułatwić codzienne funkcjonowanie? O tym dzisiaj o Bajkach terapeutycznych dla dzieci z AZS.

 

AZS to niezwykle podstępna choroba alergiczna skóry. Objawia się przede wszystkim szorstkością skóry, bardzo silnym świądem, grudkami a czasem nawet nadżerkami na twarzy, szyi, w zgięciach łokci i kolan. AZS jako choroba ma swoje łagodne dni, w których to swędzenie nie jest tak natarczywe, ale także dni w których choroba staje się bardzo natarczywa i ciężka do zniesienie. Wtedy też zaostrza się świąd i zaczerwienienie skóry.

Samo zaostrzenie choroby występuję często przy kontakcie z alergenem czyli pokarmem, lekiem, kosmetykiem, kurzem itp. O ile dorosłemu da się wytłumaczyć żeby się nie drapał, że nie może jeść danej grupy produktów, albo prać ubrania w tym konkretnym proszku, o tyle z dziećmi jest zdecydowanie trudniej.

Dzieci ze skóra atopową powinny unikać alergizujących produktów takich jak mleko krowie i jego produkty (sery, jogurty, twarogi, lody, masło, ) cielęcinę, wołowinę , jajko kurze (głównie białko) pszenica, ryby, orzechy, soja, skorupiaki. Małe dzieci powinny być karmione wyłączne piersią do 6 m.ż. Produkty powinny być wprowadzane do diety dziecka pojedynczo i stopniowo. Jeśli u dziecka stwierdzona zostanie reakcja alergiczna na dany produkt należy go odstawić i spróbować wprowadzić ponownie na 3-6 miesięcy.

Dziecku, które nie może jeść ryb powinno wprowadzać się inne produkty o wysokiej zawartości witamin, minerałów i z dużą ilością nienasyconych kwasów tłuszczowych jak oliwę z oliwek, mięso, zboża, rośliny strączkowe. Dzieci z AZS nie powinny jeść też pokarmów z ulepszaczami smaków, sztucznymi barwnikami czy konserwantami. Na szczęście większość dzieci z alergią pokarmową wyrasta z tego schorzenia między 2 a 3 r.ż

Kosmetyki do skóry atopowej powinny być używane kompleksowo czyli produkty do mycia ciała i kąpieli, krem do ciała i do twarzy powinny nawilżać skórę, odbudowywać płaszcz hydrolipidowy i nie dopuszczać do przesuszenia jej. Nie powinny także posiadać zapachu ani sztucznych barwników.

Pielęgnacja kosmetykami oraz dieta dla dziecka z AZS jest bardzo ważna i bardzo dobrze wpływa na fizyczny stan dziecka. Dziecko staje się spokojniejsze, bezpieczniejsze, mniej zdenerwowane. Ale specyfika tej choroby -jej zaostrzenia, powodują że mnóstwo dzieci nie radzi sobie psychicznie tak dobrze jak by tego chcieli rodzice. Dzieci często są poddawane krytyce w grupie rówieśników. Nie rozumieją dlaczego mają alergię, dlaczego ich swędzi i piecze, dlaczego inne dzieci bywają dla nich okrutne. Najcześciej kończy się to odosobnieniem i obniżeniem poczucia własnej wartości.

Brak zrozumienia innych dzieci kończy się brakiem zrozumienia dla własnej choroby. Dlatego tak ważne ( a tak trudne) jest wsparcie dzieci nie tylko fizyczne (pielęgnacja, dieta) ale także wsparcie psychologiczne. Rodzicowi jest czasem trudno przekonać dziecko do tego, że nie tylko ono boryka się z tą alergią, że to dotyczy też to inne dzieci.

Dlatego też jestem pełna podziwu dla kampanii „Atopowi bohaterowie” która wspiera rodziców małych atopików w walce z AZS. Pomaga też po przez bajki terapeutyczne tłumaczyć co to za alergia i co sie z ną wiąże oraz jak z nią żyć i jak zaakceptować chorobę.

Bajki terapeutyczne dla dzieci z AZS to krótkie ilustrowane książeczki do czytania. Z czego każda opowiada o danym problemie małego atopika. Bajkoterapia to metoda szczególnie polecana dla dzieci w wieku 4-10 lat. Po przez bajkowych bohaterów dziecko zaczyna się otwierać i łatwie jest mu pokonać  lub zrozumieć dany problem. Bajki pomagają uporać się z dziecięcym lękiem, trudnościami i wątpliwościami. Bajki pomagają także w zbudowaniu mocniejszej relacji rodzic-dziecko. Pomagają nazwać emocje i pomagają w ich wyrażaniu.

Do tej pory powstały 2 bajki terapeutycznej, które możecie pobrać na stronie Kampanii Atopowi Bohaterowie. Tam też stopniowo będą się ukazywały kolejne książeczki dotyczące różnych aspektów AZS. Na dole pokrótce o tym co w 1 i 2 części mogą znaleść Wasi Mali Atopowi bohaterowie.

Bajka terapeutyczna 1. „Swędzący potwór”

Bajki -terapeutyczne-dla-dzieci-z-azs

W tej części mali bohaterowie dowiedzą się m.in dlaczego muszą się zmagać ze swędzącym potworem-Drapiszonem, oraz co trzeba zrobić żeby przestało swędzieć. Bajka pokazuje jak oswoić dziecko z jego swędząca skórą.

Bajki- dla -dziec-i z -azs

Bajka terapeutyczna 2. „Smak wytrwałości”

Bajki-terapeutyczne-dla-dzieci-z-azs

 

W tej części bajki mały pięcioletni Emil będzie walczył z pokusą zjedzenia słodkich rzeczy, których jeść nie może. A ponieważ jest na urodzinach kolegi i wszyscy po za nim jedzą słodycze, Emil musi walczyć też z poczuciem odmienności i złością. Jak może sobie z tym poradzić? Bajka podpowie.

Wszystkie książeczki można pobierać lub czytać online na stronie Kampanii Atopowi Bohaterowie klik, Jeśli masz dziecko z atopią zapraszam też na facebook Atopowych bohaterów, to miejsce dla rodziców w dziećmi z AZS.

Dostałam dla Was do rozdania 4 książeczki z 1 częścią bajki terapeutycznej „Swędzący potwór”. Jeśli macie maluszka z AZS i chcecie dostać książeczkę napiszcie to w komentarzu. Z komentarzy wybiorę 4 osoby, którym wyślę książeczkę (na podany adres na terenie Polski) razem z odznaką „Atopowi Bohaterowie czuja więcej” dla Twojego dziecka.

edit Wszystkie książeczki właśnie lecą do nowych właścicieli 🙂

Czy Waszym zdanie bajki terapeutyczne to dobre rozważane, by  zrozumieć AZS przez małego człowieka ?

Statyk5-4

Post powstał w wyniku współpracy z Kampanią Atopowi Bohaterowie

Ten post ma 11 komentarzy

  1. Malwina Kowalska

    O ja! Genialne!

    Mój Maksio ma AZS i takie bajki były by dla nas dużą, ba! Ogromną pomocą w wytłumaczeniu synkowi co się dzieje, dlaczego tak bardzo swędzi go skóra, czemu tak często musimy się smarować, dlaczego nie może jeść czekolady u babci jak jego kuzyni itp. W dodatku nasz synek bardzo, bardzo lubi, kiedy czyta mu się książki, jest to dla nas forma relaksu, ukojenia. Świetnie, że ktoś wpadł na pomysł napisania takich bajek!

    Sama od małego zmagam się z AZS. Będąc małą dziewczynką nikt mi za bardzo nie tłumaczył co mi jest, czemu tak swędzi, czemu boli, czemu inne dzieci pokazują na mnie palcami, czemu się naśmiewają. Czułam się inna, niepotrzebna, a wręcz przeszkadzająca wszystkim dookoła. Do tej pory czuję uraz z tego powodu, chyba nigdy nie zaakceptuje siebie do końca. Myślę, że moi rodzice nie wiedzieli jak bardzo AZS odciska piętno na mojej psychice. Skupili się na tym co na zewnątrz, a nie tym co działo się w główce małej dziewczynki. Ja wiem, jak czuje się osoba z AZS i takie książeczki byłby naprawdę świetną formą przekazania dziecku, że to nie jego wina, że nie jest gorszy od innych. Tym bardziej, że Maks od września pójdzie do przedszkola i tam zacznie już zauważać, że odrobinkę różni się od innych dzieci.

    Cieszę się bardzo, że w ostatnim czasie jest głośno o AZS, coraz więcej kampanii, nowości.

    Pozdrawiam, Malwina

    1. Malwino bardzo mi przykro że musiałaś to wszystko przeżyć, ale cieszę się że teraz twojemu synkowi będzie łatwiej bo ma ciebie i twoje doświadczenie. Napisz do mnie na kosmetomama@gmail.com (podaj adres i napisz że ty w sprawie książeczki) a podeślę tobie książeczkę dla synka 🙂 Pozdrawiam

  2. Gośka Budzowsk

    Córeczka Lenka która będzie obchodzić 4 urodziny w sobotę ma AZS dodatkowo jest nadwrażliwa sensorycznie co potęguje dyskomfort odczucie swędzenia nasila się Lena ma problemy z jedzeniem wiec ograniczenia jakie powoduje AZS nie ułatwiają nam życia sa gorsze i lepsze dni pielęgnacja na dzień dzisiejszy dla Leny to norma a nawet wspaniała zabawa Gorzej jest z jedzeniem nie rozumie dlaczego ona nie może jeść czegoś co inne dzieci jedzą Czasami ukradkiem zjada i pokazuje ze nic jej nie wyszło a często tez niestety nie zjada posiłku bo twierdzi że będzie się drapać jak zje I tak wywraca kota ogonem Wiec chętnie przeganiamy książeczkę Lena kocha czytać a może sie uda oswoić to AZS

      1. Gośka Budzowsk

        dziękujemy

  3. Monika Kilijańska

    Nie będę dużo opisywać. U nas alergia powodowała nie tylko znikomy przyrost masy przez pierwsze pół roku, ale wygląd małego poparzonego dziecka. Karmienie piersią było męką dla niej (ulewała) i dla mnie (bardzo restrykcyjna dieta), ale dałyśmy radę półtora roku! Nie wiem, czy to lepiej czy gorzej dla niej… Każda zmiana pieluszki czy zdjęcie spodni uwalnia jej nogi, które są najbardziej zaatakowane przez AZS. Jeszcze jest mała, ma dwa lata. Trudno wytłumaczyć takiemu maluchowi, by nie drapała się do krwi. W przyszłości – że wcale gorzej przez to nie wygląda. Trudno też innym nie zwracać na nią uwagi kiedy ma strupy na twarzy, nogach rękach…
    Drodzy inni rodzice! Nie odwracajcie wzroku od naszych dzieci! One tak samo są dziećmi jak każde inne!
    http://konfabula.pl/2016/01/nie-odsuwaj-sie-od-innych-ludzi-bo-sa-inni-niz-ty/

  4. Maria Kozłowska

    Wspaniała inicjatywa. Są jednak jeszcze inne potwory, z którymi zmagają się … rodzice atopików. To potwór „Dobra Rada” oraz potwór „Musicie coś zrobić”. Pojawiają się we własnej rodzinie, wśród znajomych i wśród całkiem obcych ludzi i zagryzają rodziców atopików na śmierć, niszczą ich odporność psychiczną, doprowadzają do rozpaczy. Ludzie, skoro i tak nie umiecie wyleczyć AZS, odpieprzcie się od umęczonych rodziców chorych dzieci, bo im tylko szkodzicie i odbieracie resztki sił.

    1. To bardzo przykre co piszesz 🙁 ale tak jest w wielu przypadkach. Starsze bezdzietne panie potrafią powiedzieć młodej mamie że źle się opiekuję swoim dzieckiem. Mężczyzna, potrafi powiedzieć do matki karmiącej swoje dziecko piersią żeby poszła karmić do łazienki itp. To bardzo smutne i podłe zagrania. Przykro mi że musicie przez to przechodzić, jedyne co mogę zrobić ze swojej strony to życzyć wam cierpliwości i nieprzejmowania się takimi komentarzami, chociaż wiem że to trudne…

Dodaj komentarz