Piękne ale!
Kosmetyki do pielęgnacji skóry każdej kobiety ale przede wszystkim przyszłej mamy powinny być bezpieczne. Jak sprawić, aby kosmetyki zapewniały także odpowiednie nawilżenie i elastyczność skóry?
Przede wszystkim trzeba zrozumieć, że gwarancją zdrowej skóry jest jej optymalna, nienaruszona bariera naskórkowa. Podstawę tej bariery stanowią mieszaniny ceramidów, w tym sfingozyny, cholesterolu i kwasu linolowego, z kwasem palmitynowym i stearymowym.
Jakie kosmetyki wybierać?
Najlepiej, aby dermokosmetyki zawierały w swoim składzie mieszanie tłuszczy barierowych (ceramidy, kwas linolowy, kwas palmitynowy i stearymowy.), ponieważ oprócz nawilżenia skóry posiadają one zdolności naprawcze i optymalizujące barierę naskórkową a jednoczenie zmniejszają i zapobiegają powstawaniu przewlekłym stanom zapalnym skóry. Kosmetyki do pielęgnacji skóry mamy (i nie tylko) nie powinny zawierać barwników ani substancji zapachowych przy tym powinny zawierać naturalne i bezpieczne wyciągi roślinne np. z pestek winogron, oraz inne składniki nawilżające i ujędrniające np. koenzym Q10,witaminy A, E, C, olej migdałowy, zmniejszające wysuszanie skóry. Czyli szukamy na etykiecie(skład INCI) takich składników jak np : tocopherol, ascorbic acid, Sorbitol, retinyl palmitate, glycerin, hydrolyzed collagen, urea, jojoba oil, hydrolyzed elastin, hydrolyzed soy protein , hydrolyzed milk protein, panthenol, lanolin. Jeśli na etykiecie (wysoko w składzie) widnieją chociaż niektóre z tych skałdników to znaczy, że kosmetyk jest coś wart i warto go kupić.
Co się dzieje w skórze podczas ciąży?
W skórze podczas ciąży dochodzi do trzech zasadniczych zjawisk:
•Zmniejsza się produkcja kolagenu dla nas drogie mamy a zwiększa dla naszego przyszłego maluszka (działanie hormonów).
Walka z rozstępami (nie tylko) po ciąży
Coś nowego?!
Metoda, o której ostatnio przeczytałam dotyczy frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej, tak wiem nazwa trudna, ale zaraz postaram się wytłumaczyć, na czym polega ten zabieg. A więc urządzenie to posiada głowicę z 25 mikroigiełkami (wnikają w tkankę na 3,5 mm prosto w rozstęp), w monecie wkłucia emitowane są fale radiowe, które podgrzewają tkankę na całej długości igieł. To właśnie ciepło pobudza elastynę i kolagen do produkowania nowych włókien. Zabieg ten jest wykonywany przez dermatologa lub lekarza medycyny estetycznej w miejscowym znieczuleniu, myślę że jest dość drogi. Zabieg jest wykonywany w seriach po 3 zabiegi co 6-8 tygodni, efekty widoczne są po 2-3 miesiącach, bo tyle trwa proces odbudowy kolagenu. Osobiście nie korzystałam z tego zabiegu ( nie wykluczam, że nie skorzystam, bo i w moim przypadku bez rozstępów się nie obyło), ale chciałam pokazać wam nową alternatywę na te najbardziej upierdliwe i duże rozstępy, bo myślę że na te małe i nieliczne pomogą zabiegi w salonach kosmetycznych i dobre dermokosmetyki oraz aktywność fizyczna.
….I walka z cellulitem
Niestety my kobiety jesteśmy na niego skazane, bo odkładaniem tkanki tłuszczowej sterują nasze żeńskie hormony płciowe (estrogen) i z tego powodu także ciąża sprzyja jego powstawaniu i powstawaniu obrzęków. Obrzęki i powiększone komórki tłuszczowe uciskają na naczynia krwionośnie, powodując w ten sposób zaburzenia krążenia i limfy. Oczywiście oprócz błogosławionego stanu, cellulitowi sprzyja także m.in. siedzący tryb życia, nadwaga i środowisko. W tym przypadku walczymy podobnie jak w przypadku rozstępów :aktywnością fizyczną ( także w czasie ciąży jeśli nie ma przeciwwskazań) oraz zabiegami i kremami. Pamiętajcie że cellulit to nie defekt kosmetyczny ale choroba tkanki tłuszczowej więc należy z nim walczyć kompleksowo.
Dlaczego mi się to przytrafiło?
A więc kochana nie tylko Tobie! Rozstępy pojawiają się u 90% kobiet w czasie ciąży, cellulit dotyczy 80% kobiet, ale są też inne predysponujące je czynniki m.in. nagły wzrost masy ciała, problemy hormonalne, terapia kortykosteroidami.
I na koniec….obrzęki nóg
Z sprawą złowrogiego 😉 estrogenu żyły w ciąży tracą swoją elastyczność przez co krew krąży w nich wolniej, woda zaczyna zalegać w tkankach i pojawiają się obrzęki. Pomogą oczywiście ćwiczenia dostosowane do stanu kondycji (i stanu przyszłej mamy). Widziałam mamy z brzuszkiem na obcasach, osobiście nie wiem jak można tak chodzić, bo ja nawet bez brzuszka rzadko w nich chodzę, bo i one mogą zwiększyć obrzęki. Polecam spanie i odpoczynek z lekko uniesionymi nogami, o masaż nóg można poprosić naszego drogiego partnera J (masaż nóg pobudza krążenie). Ważna nie tylko w ciąży jest jedzenie posiłków z niską zawartością soli (wysoka jej zawartość powoduje zastoje płynów w tkankach). Po porodzie można się też wspomóc rajstopami przeciwżylakowymi.
No niestety my kobiety nie mamy lekko, ale za to możemy się skupić na swoich zaletach bo przecież każda z nas ma w sobie COŚ pięknego!… i do diabła z tym cellulitem-niech się schowa pod gacie i do diabła z rozstępami w końcu ujawniają się tylko przy krótkich spodenkach w lecie i do diabła z tymi wszystkimi innymi wyimaginowanymi „defektami” na naszych pięknych ciałkach 🙂 AMEN!
Świetny post, ja od kiedy urodziłam Malucha 2 lata temu wciąż walczę z cellulitem. Teraz zmieniłam dietę, ćwiczę regularnie i używam kosmetyków anty.. powoli widać pierwsze efekty 😉 Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://kura-domowa-na-obcasach.blogspot.co.uk/
Cieszę się że się podoba 🙂 Ja urodziłam pierwszą córcie 3 lata temu i nawet dosyć szybko wróciłam do "normy" niestety teraz po drugiej ciąży nie ma tak łatwo…zostało mi trochę ciałka i więcej cellulitu. Dziękuje za zaproszenie, wpadnę 🙂
Tzn u mnie z wagą nawet po porodzie nie było problemu ale cellulit się większy pojawił 🙁
no kurczę ja też mam jedno i drugie w pakiecie, zamierzam w przyszłości napisać cały post o cellulicie razem z zabiegami i proponowanymi kosmetykami może jakoś pomogę chociaż piszesz ze u ciebie poprawa 🙂
na szczęście, mała bo mała ale jednak jakaś jest 🙂
Żadna z nas nie jest idealna, myślę że ważne żeby pomimo wszystko nie skupiać się na tym i umieć to ładnie ukryć 😉 pozdrawiam
Obserwuję od dziś i nominowałam Cię do LBA.<br />http://books-films-fashion.blogspot.com
Dziękuję, bardzo mi miło 🙂
Ja od lat używam kremu Lierac na cellu. Jest fantastyczny, mi pomaga. W ciąży codziennie chodziłam na basen, dodatkowo na fitness. A po ciąży nie miałam problemu z cellulitem. Szczerze, miałam piekniejsze nogi, niż obecnie.
Ale z Ciebie szczęściara. Ja w ciąży nie mogłam się ruszać zbytnio bo po pierwsze wymiotowałam wszędzie i na wszystko a po drugie moja ciąża niestety należała do tych zagrożonych 🙁 ale to świetnie każda kobieta z niezagrożoną ciążą powinna robić tyle rzeczy co ty! gratuluje 🙂 a krem no cóż muszę przetestować 🙂
A ja polecam stosowanie kolagenu firmy Colway- zapobiega powstawaniu rozstępów a jeśli ktoś się spóźnił z jego stosowaniem w trakcie ciąży to pomaga je zlikwidować po. Kobietom w ciąży i nie tylko zalecam stosowanie KOLAGENU NATURALNEGO SILVER 🙂 jeśli ktoś ma więcej pytań to zapraszam do kontaktu i zakupu https://www.facebook.com/dworczakmichalska
Słyszałam że jest świetny i bezpieczny ale jeszcze go nie stosowałam na rozstępy.
to czas spróbować 🙂 zapraszam