Nie będę tu kłamała, jestem zła, cholernie zła na to, że kobiety nie szanują swojego zdrowia!, nie szanują i już!. Bo gdyby szanowały, zamiast kupna nowej szminki poświęciły by 15 minut i poszły na cytologię, zamiast spotkania z psiapsiułą i gadania o głupotach mogłyby umówić się na wspólne badanie. Mogły by, ale nie chcą! Dlaczego? Jeśli masz do wyboru zaproszenie na bezpłatną cytologię bez skierowani i rejestracji, a w drugiej ręce zaproszenie do kina, to kurcze wybierzesz to drugie i pójdziesz na film, który nawet może ci się nie podobać, bo przecież lubisz komedie romantyczne a tu grali horror. Ale to nic, bo to takie usprawiedliwienie siebie jest. Nie mogłam iść, bo byłam w kinie.Nie mogłam bo dzieci, nie mogłam bo praca, nie mogłam bo fryzjer. A na pytanie dlaczego nie chcesz iść? odpowiadasz ” A bo coś jeszcze wykryją i co, wole nie wiedzieć”
No ręce i cycki do kolan opadają! Kochana! czy Ty myślisz, że rak którego możesz w sobie nosić będzie czekał, że on sobie zrobi grafik, dobra poczekam bo moja nosicielka jeszcze nie jest gotowa się o mnie dowiedzieć. No nie!, nie poczeka! Nawet osoby, które badają się regularnie mogą zostać zaskoczone, a co dopiero ta która się nie bada?!.
Moja przyjaciółka, badała się regularnie. I któregoś dnia jak odebrałam od niej telefon, to aż mi wszystko w gardle stanęło. W cytologi wyszły bardzo złe wyniki-komórki patologicznie zmienione. Bardzo się denerwowałyśmy. Musiała zrobić dodatkowe badania, mnóstwo nerwów i czas. Ten cholerny czas, który nie ubłaganie płyną nie da się go zatrzymać ani cofnąć. Była w grupę ryzyka ze względu ma mamę, która miała niegdyś raka szyjki macicy. Myślałyśmy o najgorszym, chociaż żadna nie rozmawiałyśmy o tym w prost. Badania przyszły, uff i kamień z serca, wszystko było dobrze. Ale nie musiało tak być, dzięki temu, że badała się regularnie można było szybko zareagować!.
Wiesz że co roku o raku szyjki macicy dowiaduje się ponad 3200 kobiet z czego umiera blisko 1800. A mogły temu zapobiec, zwykłym, prostym i bezbolesnym badaniem – cytologią. Nie chce Was straszyć, tylko przestrzec. Rak nie czeka tylko atakuje i stare i młode i biedne i bogate. Jedyną opcją która może uratować ci życie jest właśnie Matka Profilaktyka i córka Cytologia.
Możesz uratować córkę.
Szczepionka przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego skutecznie zapobiega zakażeniom wirusem HPV typu 6, 11, 16 i 18. Te właśnie onkogenne typy tego wirusa (16 i 18) są odpowiedzialne za 70 procent przypadków raka szyjki macicy na świecie. Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej szczepionka jest wskazana dla dzieci w wieku od 9 do 15 lat oraz kobiet w wieku od 16 do 26 lat w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, zmianom przedrakowym szyjki macicy. [1]
A co z Tobą?
Ty matko korzystaj z profilaktyki. Cytologia raz na 6 miesięcy lub na rok (według wskazań lekarza). To chyba nie taki duży wysiłek, za cenę życia, co?
Ja się badam, dołączysz?
Akcję zapoczątkowała wspaniała i kreatywna kobieta- położna, matka i blogerka ,Ania z bloga ANIELNO.PL. Dołącz do Nas i uratuj życie:)
Ja regularnie się badam. Mój syn nie wybaczyłby mi pewnie nigdy gdybym przez własne zaniedbanie zostawiła go
Moje dzieci pewnie mi też nie. Też oczywiście się badam. Myślę że ważne jest znaleźć dobrego ginekologa do którego ma się zaufanie.
Jestem całym sercem z tą akcją. Badam się, bo mam dla kogo żyć, bo chce żyć.
świetnie że jesteś świadomą kobietą bo w statystykach i ilości zachorowań w europie przodujemy niestety.
dzięki dzieciom od kilku lat systematycznie sie badań. Ale prawda jest że wiele z nas prędzej pójdzie na film do kina niż do ginekologa. Tak na marginesie wolę ginekologa od dentysty 🙂
No niestety i dlatego akcja jest bardzo ważna. Super że się badasz 🙂 ja mam fajnego ginekologa i dentystę, ale zawsze odczuwam większy lęk idąc do tego drugiego.
Informacje błędne, szczepienie przeciwko rakowi szyjki macicy robi więcej złego niż dobrego, jestem studentką medycyny i osobiście nie polecam, a wręcz odradzam, zainteresowanych zapraszam do wpisania w Google co ta szczepionka wyrzadzila np w Stanach Zjednoczonych.
Rozumiem, nie zmienię jednak treści bo uważam że każdy ma prawo chociażby o tym wiedzieć. Ale dziękuję za komentarz z informacją z innej strony.