Tak mama musi mieć w torebce wszystko, pampersy, chusteczki, ubranko na zmianę, zabawki, picie, pierwsze śniadanie, drugie śniadanie, trzecie śniadanie, przekąskę, śliniak i tak by to długo można było wymieniać, ale dziś nie o takiej torbie będzie mowa, raczej o tym co przyda się w torbie (tej dużej) wakacyjnej dla dziecka i o czym warto pamiętać.
Moje propozycje to to co warto mieć w apteczce i na plaży dla dziecka. Wakacje a więc i słońce i ładna pogoda, a więc czasem i lody i w związku z tym choroby. proponuję zabrać ze sobą na wakacje:
W APTECZCE

1. Wapno w płynie łagodzi objawy alergii
2. Lek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy i przeciwzapalny w jednym czyli jakiś preparat w żelu do połykania na ibuprofenie. Oczywiście nie przesadzamy z używaniem, to raczej pomoc doraźna na wysoką gorączkę (38C i wyżej) bardzo trudne do zniesienia ząbkowanie.
3.Sól morska do noska. Zawsze się przydaje. Jest pomocna przy katarze w czasie ząbkowania i do higieny małego noska na co dzień.
4. Pesetę , nie tylko do regulacji brewek, ale do wyjmowania drzazg u dzieciaków.
5. Obcinaczka do paznokci.
6. Sól fizjologiczna i waciki. Oko i piasek i oko w piasku. sól fizjologiczna bardzo szybko pomoże wypłukać piasek i zmniejszy podrażnienie oka dziecka.
7. Bandaż (tak na wszelki wypadek 🙂
8. Preparat na komary, może być ten do kontaktu albo jakiś kupiony w sprayu na skórę dla maluchów.
9. Krem łagodzący ukąszenia po komarach, gdyby jednak któryś ugryzł.
*(Nie reklamuje żadnych lekarstw, więc się nie sugerujcie tymi na zdjęciu, traktujcie to jako przykład.)
10. Preparat dezynfekujący rany np Octenisept, bo ma on lepsze właściwości dezynfekujące niż zwykła woda utleniona.
11.Książeczkę zdrowia dziecka. Nie zależnie gdzie jesteś, miej ją na wszelki wypadek.

12. Zestaw plastrów dla siebie i dla malucha, bo maluch, jak same wiecie robi wszystko, aby takowy plasterek się przydał. Dobrze jest mieć pod ręką przy sobie na wakacjach apteczkę wakacyjną w której znajdzie się wszystkie niezbędne rzeczy do opatrywania ran (opatrunki antybakteryjne, plastry wodoodporne,plastry na poparzenia, plastry na otarcia i skaleczenia dla dzieci, plastry na otarcia dla dorosłych). W mojej apteczce są:
- Na bolesne otarcia i skaleczenia na stopach dzieci i dorosłych plastry hydrokoloidowe Dermaplast (zapewnia ranie ochronę, uśmierza ból i przyspiesza proces gojenia)
- Dermaplast Burns-hydrożelowe plastry, które od razu po nałożeniu uśmierzają ból i tworzą wokół rany naturalne, lekko wilgotne środowisko.
- W związku z ostatnim wypadkiem mojej Zosi i zerwaniem skóry z pięty posiadam też na wszelki wypadek-Hydrosorb Comfort – przezroczysty opatrunek hydrożelowy, który od momentu nałożenia przyspiesza proces odbudowania zdrowego naskórka.
- Na zdarte łokcie i kolana (tak, to zna każda mama). Mamy opatrunki z zawartością srebra, które posiadają silne właściwości bakteriobójcze. Srebro zastosowane w opatrunku Cosmopor Antibacterial ma postać jonów, które przyspieszają gojenie otarć i skaleczeń oraz redukują ryzyko wystąpienia infekcji. Te plastry posiadają także śmieszne grafiki ze zwierzętami, aby małemu kolanku było weselej.

*Powyższe produkty (plastry) dostałam od firmy HARTMANN. Oczywiście możecie je nabyć w aptekach internetowych i stacjonarnych.
NA PLAŻE

1.Ręcznik najlepiej taki zakładany przez głowę z kapturem.
2. Rękawki do pływania
3. Kółko lub materac do pływania
4. Czapka/chustka ochronna
5. Okulary przeciwsłoneczne, dziewczynki mają okulary z firmy Babiators,
bo są wykonane z bezpiecznego dla dzieci tworzywa i posiadają filtr przeciwsłoneczny, który chroni oko dziecka.
6. . Krem z filtrem dla dziecka SPF między 30 a 50
(Zobacz także jak jeszcze możesz chronić dziecko i siebie przed słońcem)
7. Czapeczkę/chustę na głowę
8. Ubranko/kostium kąpielowy z materiału nie przepuszczającego promieni UV
9. Okulary do nurków (u nas niezbędne )
10. Opaska na rączkę dla dziecka z możliwością napisana numeru tel do rodzica.
To bardzo ważne, aby dziecko i rodzic czuło się bezpiecznie, nawet przy doskonałej opiece nasz ruchliwy skarb może się gdzieś zawieruszyć. Mając taką opaskę, każda napotkana osoba, która znajdzie twoje dziecko może zadzwonić do Ciebie, że maluch się znalazł co na pewno oszczędzi nerwów.
Opaska, którą Zosia ma na sobie to model Muszelka. Obwód opaski to 15 cm, więc najpierw należy zmierzyć rączkę , aby opaska nie spadała, u nas jest luźna, ale nie spada. Opaska wykonana jest starannie z miękkiej gumy, kolorowe gumowe wypukłe dodatki sprawiają, że na ręku wygląda bardzo ładnie. Każda opaska posiada też białe miejsce na wpisanie telefonu do rodzica. Wszystkie modele zapina są na zatrzaski do regulacji w 2 pozycjach.

Pamiętajcie jednak, aby telefon wypisany na opasce dziecka był aktualny, bo miejsce w które wpisuje się telefon jest wodoodporne i zmycie numeru jest praktycznie niemożliwe. Opaskę kupiłam w sklepie Opaska telefon do Mamy,
Macie jakieś swoje niezbędne wakacyjne rzeczy dla Swojego maluszka? Piszcie koniecznie w komentarzach!

Wiedziałam, że istnieją różne rodzaje plastrów do zadań specjalnych dla osób starszych- leżących, nie miałam pojęcia, że i dla dziecka można taką „specjalistyczną” apteczkę skompletować.
A zdjęcie z walizką- po prostu cudne 🙂
Ja też nie wiedziałam że są aż takie bajery więc bardzo się ucieszyłam z apteczki wakacyjnej. Teraz przy skaleczonej kostce Zosia miała właśnie plastry ze srebrem które działają antybakteryjnie i przyspieszają leczenie rany, dopiero potem zauważyłam że to właśnie z tej firmy też, więc wybór jest duży 🙂
Ja na nasze ostatnie wakacje na Korfu nie wzięłam wapna..pierwszej nocy Izę komary straszliwie pogryzły a mnie jeden w powiekę :(. Wszystkie fenistile itd nic nie łagodziły- pomógł dopiero jakaś grecka maść na komary giganty. Więc apteczka apteczką, ale czasami polskie leki nie są skuteczne, chociaż oczywiście i ja na każdy wyjazd zabieram siatę z lekami
To prawda, pewnie jak mają komary giganty to tylko mega preparat pomaga, ale ja tak jak ty zawsze przezornie biorę niezbędne lekarstwa ze sobą, bo wtedy najczęściej się nie przydają 🙂
Planujemy wakacje, późno bo późno ale może uda się gdzieś wyskoczyć. Ten wpis pomoże mi w pakowaniu 🙂
Cieszę się bardzo to zawsze trochę rzeczy mniej do zapamiętania. Zapraszam cie tez na konkurs trwa tylko do dzisiaj do 23:59 🙂
A ja jeszcze do listy bym dodała lek na kaszel 😉 Na moje dziecko działa tylko jeden syrop Dicotuss baby i wole go zabierać bo nie wiadomo co kiedy się przytrafi a może zdarzyć się tak że w aptece w okolicy akurat tego nie będzie,