Depresja poporodowa. Czyli historia o samotności po urodzeniu dziecka.
Wstaje rano, nieumalowana, z potarganymi włosami, ONA idzie za mną. Myję zęby, maluję się, patrzę w lustro. ONA tam jest, jest i szepcze mi na ucho-"Po co to robisz przecież…
Wstaje rano, nieumalowana, z potarganymi włosami, ONA idzie za mną. Myję zęby, maluję się, patrzę w lustro. ONA tam jest, jest i szepcze mi na ucho-"Po co to robisz przecież…